Witajcie,
kiedyś od kilki osób usłyszałem, że stosowanie w diecie zielonego ogórka jest super - bo mało kalori, bo smaczny itd itp - ale tylko solo nie łącząc z innymi warzywami.
Troche poszperałem no i proszę czego się dowiaduje - zdrowe odżywianie, zdrowym odżywianiem - ale liczy się jeszcze jak nasz organizm wchłania te wszystkie witaminki z dzielnie pożeranych warzywek :)
Wyobraźcie sobie, że ogórek zawiera enzym, który niszczy witaminę C - dlatego właśnie nie powinno się go mieszać z innymi warzywami czy owocami - najlepiej w mizerie i po sprawie!
Ciekawą rzeczą jest też fakt o sałacie, która przy zetknięciu ze stalą utlenia większaść witamin. Tak więc rwiemy, drzemy - ale wara z nożykiem :)
Uwielbiane przeze mnie otręby pszenne, które wsuwam ze względu na zawartość błonnika okazują się nie takie dobre jak myślałem - gdyż błonnik, gdy je się go za dużo, zapobiega przyswajaniu niektórych minerałów jak wapń czy też żelazo.
I sami pomyślcie - jak tu układać dobrze diety, jak uskuteczniać odchudzanie lub po prostu zdrowe odżywianie skoro z każdej strony inne informacje.
Czytałem kiedyś artykuł profesora Akademii Rolniczej, w którym zachęcał on do spożywania wszystkiego co ma dużo błonnika i zapewniał, że z tym nie można przesadzić a tu taki klops.
Prawdą jest chyba, że umiar trzeba mieć ze wszystkim nie tylko z alkoholem ale i z witaminami, minerałami i innymi dobrodziejstwami natury.
1 komentarz:
Najważniejsze, żeby nie popadać w skrajności :) Takie jest moje zdanie. Wszystko ma swoje racje, wszystko może być i dobre, i złe. Zdrowe odżywianie jak najbardziej, ale nie stawajmy się fanatykami :)
Pozdrawiam
http://od-dzis-chudne.blogspot.com/
Prześlij komentarz